Mieszkańcy domu przy Pocztowej

Kartka z kalendarza naszych gości zza wschodniej granicy – 9 marca 2022r.

Masza z córeczkami (Leną i Verą) uciekła pociągiem z Zaporoża w niedzielę. Z jedną bawełnianą torbą rzeczy i małym plecakiem. Tetiana, Maryna i Larysa z okolic Żytomierza wydostały się autobusem z dzieciakami (Angeliną, Romanem i Saszą). Wczoraj los spotkał nas w Chełmie, gdzie tysiące ludzi czekają na transport w konkretne miejsce, albo na… cokolwiek. Na koniec wojennego koszmaru.

Kiedy Janina Kiewel po rosyjsku opowiedziała im o naszym mieście, o domu który dla nich przygotowaliśmy, kiedy zobaczyli zdjęcia, na ich twarzach pojawiły się uśmiechy.

Dziś załatwialiśmy mnóstwo prozaicznych rzeczy. Formalności. Jakiekolwiek ubrania z pomocą Caritas i PCK, zakup bielizny, montaż internetu dzięki wsparciu Media System.

Potem piliśmy herbatę i jedliśmy ukraińskie herbatniki. Sąsiedzi przyszli się przywitać i przynieśli świeżych warzyw.

Na propozycję, że obiad zamówimy z restauracji nasi goście stanowczo zaprotestowali. W przygotowanej dla nich kuchni, ze wszystkim co dla nich zostawiliście chcieli gotować samodzielnie. Doceniają naszą pomoc, ale chcą jak najszybciej stanąć na nogi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *